Inwestowanie w kontrakty terminowe na zakup metali szlachetnych to szybszy i prostszy sposób nabycia srebra czy złota. Ale tylko w teorii. COMEX (giełda kontraktów terminowych) to nie tylko gra zbliżona do kasyna, gdzie zawsze więcej stracisz niż zyskasz ale również w przypadku metali to nic innego jak obietnica. Kupujesz aktywo za wirtualne pieniądze i otrzymujesz świstek papieru będący potwierdzeniem, iż zakupiłeś ileś tam uncji np. srebra. Nie otrzymasz gwarancji, iż twoje aktywo faktycznie istnieje, leży sobie bezpieczne w skarbu i gdyby zaszła taka potrzeba (np. podczas kataklizmu finansowego) to dostaniesz swoje srebro. Ty masz tylko papierek.

Jak pokazuje poniżej opisana historia, bracia Hunt przeszli do historii jako Ci, którzy prawie opanowali rynek srebra doprowadzając do eksplozji ceny w latach 70-tych. Gdyby poprzestali oni na operowaniu na fizycznych dostawach zamiast walczyć z systemem kontraktów terminowych zapewne ich majątek zwielokrotniłaby się w okresie dekady. Tymczasem ich przygoda ze srebrem doprowadziła do bankructwa rodzinnej fortuny.

Bunker, starszy z braci Hunt prowadził wiele kompanii inwestując głównie w wydobycie ropy, nieruchomości, ziemię rolną oraz produkcję cukru. Jako, że posiadanie złota przez obywateli amerykańskich było zabronione inwestycja w srebro wydawała się być naturalnym wyborem. Inflacja zaczynała nabierać tempa. Dochodziło do rozruchów na tle wojny w Wietnamie. Bunker Hunt wierzył, że sytuacja gospodarcza znacznie się pogorszy. Inwestując w srebro chciał zabezpieczyć część majątku. Ze względu na posiadane aktywa Hunt bardzo szybko stał się znaczącym graczem na rynku srebra. Pomiędzy rokiem 1970, a 1973 razem z bratem Herbertem kupił 200.000 uncji srebra. W tym czasie cena wzrosła z 1,5 USD do 3 USD/ uncję.

Gdy inflacja zaczęła przyśpieszać bracia Hunt znacznie nasilili zakupy. W roku 1973 zaczęli masowo skupować z rynku srebro. Do kwietnia 1974 roku skumulowali 55 milionów uncji odpowiadającej za 8% światowej produkcji. Obawiając się konfiskaty przez rząd, większość srebra przewieźli do Szwajcarii.

Jako, że zapasy srebra do natychmiastowej dostawy wynoszące 200 mln uncji nagle skurczyły się o owe 55 mln, cena srebra wzrosła do 6 USD/uncję. Zaczęły rozchodzić się plotki, że bracia Hunt chcą zapanować nad rynkiem srebra. W tamtym czasie roczna produkcja srebra w USA wynosiła 245 mln uncji, popyt zaś 450 milionów.

W marcu 1975 roku Bunker Hunt poleciał do Iranu aby omówić z bratem szaha wspólne zakupy srebra. W międzyczasie cena spadła w okolice 4 USD/ uncję. Z uwagi na fakt, iż chwilowo braciom kończyła się gotówka liczyli oni na to, że namawiając partnerów handlowych do zakupów spowodują ponowny wzrost ceny. Po rozmowach w Iranie Bunker udał sie do Arabii Saudyjskiej aby z Królem Fisalem omówić podobne kwestie. Do wspólnych zakupów jednak nie doszło. Iran się wycofał, a Król Arabii został zamordowany.

Na jesieni 1976 roku Bunker wraz z bratem Herbertem zakupili kolejne 20 milionów uncji poprzez kontrolowaną spółkę Great Western United. Planowali użyć srebra aby rozliczyć transakcje pomiędzy Filipinami a Arabią (cukier za ropę) lecz Międzynarodowy Fundusz  Walutowy zablokował transakcję odmawiając Filipinom pożyczki argumentując, że srebro będące zabezpieczeniem pożyczki nie jest aktywem.

W roku 1978 powołano do życia nową spółkę International Metal Inwestment, należącą do braci Hunt oraz dwóch szejków z Arabii Saudyjskiej. W roku 1979 cena stabilnie rosła do 8 USD/uncję. Poprzez spółkę skupiono na Comexie oraz CBOT kontrakty na srebro opiewające na 43 miliony uncji. Zaledwie w ciągu 2 miesięcy cena podwoiła się osiągając 16 USD. Widząc wzrost ceny oraz dużych graczy grających na wzrosty, do inwestowania rzuciły się duże fundusze. Każdy brał fizyczną dostawę. Żadnego rozliczania gotówką.

Władze COMEX’u zaczęły panikować, gdyż tylko w październiku z magazynów zniknęło ponad 120 mln uncji metalu. W obawie przed dekretem konfiskującym srebro podobnym do wydanego przez Roosevelta w 1933 roku, bracia przewieźli kolejne transze do Szwajcarii.

Pod koniec 1979 roku Comex zmienił zasady gry. Odtąd pojedynczy inwestor nie mógł posiadać pozycji większej niż 3 mln uncji. Aby powstrzymać wzrost ceny podniesiono także wysokość depozytów (margin requirements). Wszystkie kontrakty powyżej 3 mln miały być zamknięte do lutego 1980 roku. Bunker wiedział, że na rynku nie ma srebra fizycznego. Skupował zatem więcej i więcej. Na koniec roku 1979 cena sięgnęła 34,45 USD. Bracia posiadali na tą chwilę 40 mln uncji  w Szwajcarii. International Metals posiadał 90 milionów uncji fizycznego srebra oraz czekał na dostawę kolejnych 90 milionów uncji zaplanowaną na marzec z magazynów Comexu.

Ostatecznie 7 stycznia 1980 Comex zmienił reguły po raz kolejny ograniczając maksymalną ilość kontraktów do 10 mln uncji na tradera. Wszystko powyżej miało być zamknięte do 18 lutego. 17-go stycznia srebro osiągnęło 50 USD, Bunker nadal kupował. Na tą chwilę pozycja Braci Hunt wynosiła 4,5 mld USD. Cztery dni później Comex zawiesił handel srebrem. Przyjmowano wyłącznie zlecenia zamykające kontrakty. Srebro spadło o 10 USD w ciągu jednego dnia i utrzymywało się na poziomie 39 USD do końca stycznia. Wysoka cena spowodowała jednocześnie, że drobni posiadacze zaczęli pozbywać się srebra pod różnymi postaciami (stare monety, sztućce, zastawy). W krótkim czasie na rynek trafiło ponad 20 milionów uncji z odzysku.

Pod koniec lutego braca Hunt odebrali dostawę 26 milionów uncji. Do marca cena spadła do 21 USD. Jednocześnie Paul Volker podniósł stopy procentowe z 11% do 20% co zwiększyło koszty pożyczek pod spekulację cenami. International Metals miał cięgle kontrakty do rozliczenia opiewające na 60 mln uncji. Jako, że cena spadała strata na kontraktach powiększała się coraz bardziej. Bracia Hunt musieli wyzbywać się aktywów aby uzupełniać depozyt. Gotówka ostatecznie skończyła się 25-go marca. Jednego dnia bracia pozbyli się srebra za łącznie 100 mln USD zbijając cenę 15,8 USD do 10,8 USD.

Do końca 1980 roku srebro odbiło się do 17 USD lecz krótko po tym Ronald Reagan został wybrany na prezydenta i nowa fala optymizmu zapanowała w USA. Wysokie stopy procentowe zachęcały do oszczędzania w obligacjach czy na lokatach. Tak oto skończyła się ostatnia mania w srebrze. 

A teraz krótka analogia do obecnych czasów:

1. Dziś środki płatnicze drukuje nie tylko USA lecz cały świat.

2. Inflacja dopiero co zacznie nabierać tempa.

3. Gospodarka światowa jest w depresji. Oficjalne dane oczywiście tego nie potwierdzają gdyż są one wypaczone sztucznie zaniżaną inflacją.

4. Obecne zapasy srebra odpowiadają 4-miesięcnej produkcji i są 10-krotnie mniejsze niż w latach 80-tych

5. Banki centralne, które przez lata 1980 – 2005 wyprzedawały zapasy dziś znów skupują srebro.

6. Znaczni gracze na rynku nauczeni ciągłymi zmianami zasad na comexie (jak np podnoszenie margin requirements 12 razy w ciągu 7 dni – maj 2011) często skupują srebro bezpośrednio od producentów z pominięciem Comexu (niedawna umowa KHGM – HSBC)

7. Srebro ma dziś 10 tys. zastosowań w przemyśle. Jego brak może doprowadzić do opóźnień w produkcji wysokodochodowej elektroniki. Aby zapewnić ciągłość produkcji globalne koncerny nie mają innego wyjścia jak skupowanie srebra. W krótkim czasie może dojść do wojny o metal co doprowadzi do eksplozji cenowej. Możliwości lobbingowe globalnych koncernów uzależnionych od dostaw srebra są zdecydowanie większe niż mieli bracia Hunt.

8. Zasady obowiązujące na Comexie były wielokrotnie zmieniane w zależności od aktualnej sytuacji i „wyższej potrzeby“. Gdy dojdzie do ponownych wzrostów ceny zasady rozliczania kontraktów zmienią się ponownie. Inwestujący w papierowe srebro mogą być po raz kolejni oszukani podczas gdy srebro fizyczne będzie nie do dostania.

9. W latach 80-tych ceny metali spadały ze względu na wysokie stopy procentowe oferujące praktycznie zysk bez ryzyka. Podniesienie stóp procentowych dzisiaj doprowadziłoby jednak do natychmiastowej eksplozji zadłużenia większości krajów oraz bankructwa. Doszłoby także do pęknięcia bańki w obligacjach rządowych i paniki na giełdach. Taki scenariusz wydaje się być idealny dla metali szlachetnych postrzeganych jako inwestycja na niepewne czasy.

Więcej na temat inwestycji w srebro znajdziecie w artykule: Srebro – inwestycja lepsza od złota

Trader21