Artykuł o platformie brokerskiej Saxo, z której sam korzystam spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem z Waszej strony. Mimo ogromnej ilości zalet Saxo ma jednak wysoki próg wejścia wynoszący 10.000 USD, co dla wielu z Was okazało się poważną barierą.

Na polskim rynku długo szukałem alternatywnego brokera z niższymi wymogami kapitałowymi, ale w żadnym przypadku poziomu obsługi czy dostępnej gamy produktów nie można było porównać z Saxo. Rozwiązanie podrzucił mi jeden z Czytelników (dzięki Wiesław).

Za jego rekomendacją zacząłem przeglądać ofertę międzynarodowego brokera DIF, o którym przyznam się szczerze wcześniej nie słyszałem. Szybko okazało się, że liczba dostępnych produktów, kultura obsługi oraz koszty transakcyjne biją na głowę większość brokerów funkcjonujących na polskim rynku. Na dodatek okazało się, że minimalny kapitał pozwalający na otwarcie rachunku wynosi jedynie 2000 USD. Co więcej, przy kapitale rzędu 10.000 USD DIF oferuje pomoc w zarządzaniu naszymi aktywami (tzw. Assets Managament). 

Czym takim DIF wyróżnia się na tle konkurentów?

1. Już na wejściu mamy dostęp do wszystkich instrumentów notowanych na 25 największych giełdach na świecie. W prosty sposób możemy kupić  akcje lub ETFy notowane w Nowym Jorku, Frankfurcie czy innych bardziej egzotycznych miejscach.



2. Poza wspomnianymi akcjami czy ETF’ami DIF oferuje ogromny wybór kontraktów terminowych oraz CFD (contract for difference – mini kontrakt terminowy). Możemy także nabyć obligacje korporacyjne lub skarbowe, ale jest to jedyny przypadek, w którym do realizacji zakupów wymagany jest dużo wyższy kapitał.



3. Niskie prowizje

a) W przypadku akcji europejskich płacimy 0,2%, jednak nie mniej niż równowartość 12 EUR. Aby zatem dokonywać najbardziej efektywnych zakupów jednorazowa transakcja nie powinna być niższa niż 6000 EUR.


b) Kupując akcje lub ETF’y notowane w USA płacimy 0,02 USD za każdą akcję niezależnie od jej ceny, przy czym minimalna prowizja wynosi 15 USD. W przypadku Kanady jest nieznacznie drożej 0,03 CAD, nie mniej niż 20 CAD.


c) Od akcji kupionych na GPW zapłacimy natomiast 0,3%, lecz nie mniej niż 75 PLN. W przypadku zakupów polskich akcji dojdzie nam jeszcze koszt przewalutowania (forex + 0,5%), gdyż DIF nie posiada w swojej ofercie kont w PLN. Jest to niewątpliwie minus, ale nie ma ofert idealnych, zwłaszcza z tak małym progiem wejścia.



4. Konta wielowalutowe.


Zakładając konto wybieramy walutę, w której prowadzone będzie nasze konto. Najczęściej wybieraną walutą jest oczywiście USD. Absolutna większość instrumentów finansowych denominowana jest bowiem w dolarach. Możemy także uruchomić równoległy rachunek denominowany w EUR.


5. Łatwy system wyszukiwania instrumentów.


Często czytając różne analizy zdajemy sobie sprawę, że dany sektor gospodarki np. akcje w jednym kraju są niedowartościowane i stanowią prawdziwą wartość. Trudność może stanowić jednak wyszukanie odpowiedniego produktu.
Tu system DIF okazuje się być bardzo pomocny. Mamy bowiem łatwo dostępny wykaz najróżniejszych instrumentów. Samych ETF’ów naśladujących zachowanie cen akcji w różnych krajach czy regionach jest około 400. Poza tym mnóstwo funduszy surowcowych, walutowych i obligacyjnych. Bardziej zaawansowanym inwestorom przydadzą się CFD, kontrakty czy opcje na akcje, surowce oraz indeksy.




6. Notowania w czasie rzeczywistym.

Dla mnie osobiście to, iż notowania ukazują się z 15 minutowym opóźnieniem nie jest istotne. Transakcje zawieram bowiem na bardzo płynnych rynkach, a chwilowe zmiany nie mają dla mnie żadnego znaczenia. Na platformie DIF część notowań aktualizowana jest online, część z pewnym opóźnieniem. Jeżeli jednak zależy Wam na notowaniach w czasie rzeczywistym na dany rynek, to możecie sobie taką opcję dokupić przykładowo dla NYSE w symbolicznej cenie 1 USD za miesiąc.

Ważne jest natomiast, że system zleceń działa na zasadzie "smart order routing", czyli nasze zlecenie natychmiast staje się zleceniem rynkowym. Oznacza to, że potwierdzenie zawarcia transakcji otrzymacie w ciągu kilku sekund


7. Bezpieczeństwo


Mimo iż DIF jest brokerem portugalskim, to oczywiście posiada licencję Komisji Nadzoru Finansowego umożliwiającą działalność na terytorium Polski.

Ponadto, DIF Broker S.A. przechowuje depozyty swoich Klientów oddzielnie od swoich środków finansowych w banku pełniącym rolę depozytariusza. Ma to na celu zapewnienie dodatkowego bezpieczeństwa depozytów Klientów. Skutkuje to tym, iż ewentualna upadłość, nie będzie miała żadnego wpływu na depozyty Klientów.

Bank depozytariusz jest członkiem Funduszu Gwarancyjnego dla Deponentów i Inwestorów. Ewentualne wstrzymanie płatności czy też przymusowa likwidacja, nie miałyby wpływu na papiery wartościowe, które zostałyby zwrócone klientom. Gdyby jednak bank nie był w stanie zwrócić przechowywanych lub zarządzanych przez siebie papierów wartościowych, Fundusz pokryje ich wartość do kwoty 25 000,00 EUR na jednego klienta.


Ostatecznie najważniejsza informacja, DIF nigdy nie wypożycza naszych aktywów (akcje, ETF’y) podmiotom trzecim, tak jak ma to miejsce chociażby w przypadku pewnego brokera z Holandii hucznie reklamującego się jako najtańszy na rynku.


8. Nagrody

Na potwierdzenie bardzo wysokiego poziomu obsługi oraz funkcjonalności platformy transakcyjnej wypunktowałem kilka nagród, które DIF otrzymał w ostatnim czasie:

⁃ Wyróżnienie przyznane przez World Finance: nagroda Top 100 World Finance 2015

⁃ Najlepszy Dom Maklerski Europy Zachodniej 4 lata z rzędu (2011 – 2014) wg. Global Banking & Finance

Najlepszy Dom Maklerski Europy Zachodniej 2010-2011 i 2013 wg. World Finance
 

Podsumowanie

Na współpracę z DIF zgodziłem się aby zapewnić Wam profesjonalną platformę transakcyjną przy niskim progu wejścia. Generalnie zarówno ofertę Saxo, jak i DIF oceniam bardzo wysoko i ciężko jest mi wskazać lidera.

Mamy dwóch brokerów, z których każdy ma trochę inne zalety. DIF ma niski próg wejścia, zarówno dla kont podstawowych, jak i Assets Managament. Z kolei Saxo przy kontach Premium oferuje konta w ponad 20 walutach. Ilość dostępnych produktów, jak i bardzo wysoki poziom profesjonalizmu cechuje zarówno DIF, jak i Saxo. 

Aby rozwiać jakiekolwiek niejasności, otwarcie przyznaję, że DIF będzie wypłacał mi pewne wynagrodzenie od każdego konta otwartego po przekierowaniu przez banery umieszczone na moim blogu.

Na koniec pamiętajcie, że obecna sytuacja na rynkach finansowych jest na tyle napięta, że ważniejsza od zysków powinna być ochrona kapitału. Ostatecznie obecna hossa jest najdłuższa na przestrzeni ostatnich 80 lat, a jak wiadomo nic nie trwa wiecznie. Moją ekspozycję na akcje czy ETF’y ograniczyłem już bardzo i obecnie posiadam wyłącznie GDXJ (małe spółki wydobywcze), RSX (akcje rosyjskie), OGZPY (Gazprom) oraz BOIL (gaz ziemny).

Powodzenia w inwestowaniu.

Trader21