Platyna i pallad to dwa najbardziej znane metale z grupy tzw. platynowców. Poza nimi zaliczają się tam jeszcze ruten, rod, iryd oraz osm. W tym artykule przedstawię, w jaki sposób można zdobyć ekspozycję na platynę i pallad z poziomu platformy inwestycyjnej. Przeczytacie o funduszach skupionych na tych metalach a także o konkretnych spółkach, które je wydobywają. Na początek jednak krótko omówię bieżącą sytuację na rynku platyny i palladu. Zapraszam do lektury.
Spis treści
Bieżąca sytuacja na rynku platyny i palladu
Zgodnie z poniższym wykresem główne metale szlachetne, czyli złoto (pomarańczowa linia) oraz srebro (szara linia) radziły sobie bardzo dobrze na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Chociaż platyna (kolor granatowy) i pallad (kolor czerwony) także zaliczają się do grupy metali szlachetnych, zachowanie ich notowań pozostawiało wiele do życzenia.

Wynika to z przynajmniej kilku czynników, ale kluczowym jest docelowe przeznaczenie wymienionych metali. Złoto i srebro są znacznie bardziej wykorzystywane jako metale inwestycyjne, z kolei platynie i palladowi bliżej jest do metali przemysłowych. Platynę i pallad wykorzystuje się w dużym stopniu do produkcji katalizatorów samochodowych. Dla tych, którzy nie wiedzą – katalizatory mają wyłapywać i neutralizować wszelkie szkodliwe zanieczyszczenia i substancje powstające w wyniku spalania paliwa w komorze silnika.
W związku z tym, że w ostatnich kilku latach rosło zainteresowanie pojazdami elektrycznymi, a przyszłość aut spalinowych znalazła się pod znakiem zapytania, notowania platyny praktycznie stały w miejscu, zaś palladu – zaliczyły spory spadek. Od pewnego czasu jednak, perspektywy dla platyny i palladu ulegają poprawie za sprawą spadku zainteresowania pojazdami elektrycznymi. Wspominałem o tym w artykule z połowy lipca pt. „Świat rezygnuje z elektromobilności. Czy platyna i pallad ponownie rozbłysną?”.
Spadek sprzedaży samochodów elektrycznych w wielu krajach wynika przede wszystkim z ograniczenia licznych zachęt w postaci dopłat, dotacji, ulg podatkowych itp. W mojej ocenie ten trend będzie postępował. Przemawia za tym m.in. powrót Donalda Trumpa na fotel prezydenta w Stanach Zjednoczonych. W trakcie swojej kampanii wyraźnie komunikował on, że elektryki są za drogie i mają niewystarczający zasięg. Zapowiedział, że zniesie rygorystyczne normy emisji spalin i wstrzyma rządowe dofinansowania na zakup pojazdów elektrycznych. Dobrze to wróży samochodom spalinowym. Tym bardziej jeśli mówimy o Stanach Zjednoczonych, które są drugim największym rynkiem samochodowym na świecie.

Warto też zauważyć, że na spadku zainteresowania pojazdami elektrycznymi korzystają hybrydy. Stanowią one dość dobry kompromis między autem w pełni elektrycznym a samochodem spalinowym. Warto podkreślić, że hybrydy, podobnie jak auta typowo spalinowe również wymagają katalizatorów. Co ważne, nie brakuje zachęt na zakup tego typu pojazdów.

Tyle, jeżeli chodzi o poprawę perspektyw dla platyny i palladu od strony popytowej. Teraz chciałbym krótko omówić sytuację od strony podaży.
Przypomnę, że ponad 70% wydobywanej na świecie platyny pochodzi z Republiki Południowej Afryki (RPA). Kolejne ok. 10% kontroluje Rosja. Zatem ponad 80% podaży platyny uzależnione jest od 2 krajów, które nie należą do najstabilniejszych pod względem politycznym. Ograniczone możliwości dywersyfikacji dostaw tego metalu sprawiały, że konsumenci platyny (np. producenci katalizatorów) woleli stosować pallad, mimo że przez znaczną część czasu był on sporo droższy od platyny. To co przemawiało na korzyść palladu to nieco lepiej zdywersyfikowane wydobycie tego metalu.
Przeczytaj również:
- Jak inwestować w surowce bez dźwigni?
- Jak zainwestować w górnictwo?
- Jak inwestować w węgiel?
- Jak inwestować w lit?
Ta przewaga palladu nad platyną nie jest jednak tak jednoznaczna, czego dowodem był news z października, po którym ceny palladu znacząco wzrosły. Stany Zjednoczone zwróciły się do sojuszników z grupy G-7 w celu rozważenia sankcji na rosyjski pallad oraz tytan.

Co ważne, Rosja odpowiada za ok. 42% globalnej produkcji palladu z czego większość pochodzi od jednej firmy – Norilsk Nickel. Ceny palladu zareagowały odpowiednio, szybko zyskując na wartości po tych doniesieniach, ale później oddały te wzrosty. Moim zdaniem perspektywy dla palladu poprawiają się w związku ze spadkiem zainteresowania pojazdami elektrycznymi, a na dodatek istnieje spore prawdopodobieństwo czysto podażowych zakłóceń na tym rynku.
W przypadku platyny, problemy od strony podażowej też są bardzo prawdopodobne i mogą być nawet bardziej dotkliwe, w związku z jeszcze większą koncentracją wydobycia u wąskiej grupy krajów.
Jak inwestować w platynę i pallad?
W związku z tym, że pallad oraz platyna często wybadywane są razem, albo też przy okazji wydobycia innych pierwiastków, na rynku nie ma ETF-ów skupionych wyłącznie na spółkach z branży platyny bądź palladu. Możliwy jest natomiast zakup ETFów na branże metali przemysłowych (np. PICK) bądź metali szlachetnych (np. GDX), ale ich ekspozycja na platynę i pallad jest znikoma. Innymi słowy – zakup ETF-ów typu PICK oraz GDX w celu zdobycia ekspozycji na platynę i pallad jest złym rozwiązaniem. Jaka jest zatem alternatywa?
Dostępne są fundusze dające ekspozycję na fizyczny metal, podobnie jak ma to miejsce w przypadku złota oraz srebra. Są one wysoko dodatnio skorelowane z cenami platyny i palladu, posiadają niskie koszty zarządzania i stanowią dość bezpieczną formę inwestycji, ponieważ ich jednostki zabezpiecza fizyczny metal.
Wspomniane wyżej fundusze sprawdzą się lepiej w przypadku inwestorów, dla których bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu. Jeśli zaś ktoś preferuje aktywa o wyższej zmienności, wówczas do wyboru ma spółki wydobywające platynę oraz pallad. W dalszej części artykułu przedstawię dostępne opcje, zwracając uwagę na ich słabe i mocne strony.

Łączona ekspozycja na platynę i pallad
Chociaż platyna i pallad należą do tej samej grupy metali (platynowce), to nie można powiedzieć, że ich notowania są ze sobą wysoko dodatnio skorelowane. Osobiście uważam zatem, że inwestycja w fundusz, który zapewnia łączoną ekspozycję na te metale nie ma większego sensu. O wiele lepiej jest moim zdaniem koncentrować się w zależności od potrzeb na jednym z tych metali. Tak czy inaczej, poniżej przedstawiam Wam fundusz łączony na platynę i pallad zabezpieczony fizycznym metalem.
Sprott Physical Platinum & Palladium Trust (SPPP)
Jest to fundusz, który zgromadził do dziś ponad 93 tys. uncji platyny oraz ponad 88 tys. uncji palladu. Wartość posiadanego metalu wynosi ok. 183 mln USD. Platyna i pallad stanowią mniej więcej po połowie tej wartości. Emitentem SPPP jest dobrze nam znany Sprott – jeden z najbardziej renomowanych emitentów funduszy typu ETF.
Fundusz został powołany 18 grudnia 2012 roku. Roczny koszt zarządzania wynosi 1,12%. Poniższy wykres przedstawia notowania SPPP w porównaniu do platyny i palladu na przestrzeni ostatnich 5 lat. Jak widzicie, wynik funduszu to mniej więcej średnia z wyniku platyny i palladu.

Po więcej informacji na temat SPPP odsyłam Was na stronę emitenta.
Prawdopodobnie, jak będziecie szukać funduszy zapewniających ekspozycję na platynę bądź pallad, traficie na ETF o tickerze GLTR. Chociaż przewija się on w zestawieniach aktywów, za pomocą których można inwestować w platynowce, to w mojej ocenie kompletnie się on do tego nie nadaje. Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach.
abrdn Physical Precious Metals Basket Shares ETF (GLTR)
GLTR z założenia inwestuje w koszyk metali szlachetnych. Teoretycznie zatem daje ekspozycję na pallad i platynę, ale jest ona w rzeczywistości znikoma. Zgodnie z poniższym wykresem, udział tych metali w portfelu GLTR wynosi odpowiednio 6% oraz 4%.

Poniższy wykres notowań GLTR w porównaniu do platyny, palladu i złota nie pozostawia wątpliwości, że fundusz ten nie odzwierciedla w adekwatny sposób sytuacji na rynku dwóch najważniejszych platynowców.

Zaletą GLTR wartą podkreślenia jest spora wielkość AUM (aktywów w zarządzaniu) rzędu nieco ponad 1 mld USD.
Możecie lepiej poznać ten fundusz, przechodząc na stronę emitenta.
Jeśli z jakiegoś powodu zależy Wam na łączonej ekspozycji na platynę i pallad, to w mojej ocenie w pierwszej kolejności należy rozważać opisany wyżej SPPP. Natomiast niżej omówię fundusze, które bardzo dobrze naśladują zachowanie poszczególnych metali. Zacznę od tych na platynę.
Ekspozycja na platynę
Na szczególną uwagę zasługują tutaj moim zdaniem trzy fundusze.
abrdn Physical Platinum Shares ETF (PPLT)
Jest to fundusz zabezpieczony fizycznym metalem. Zgromadzona platyna przechowywana jest w postaci sztab w specjalnych skarbcach w Londynie. Dwa razy w roku przeprowadzana jest inspekcja metalu w tym jedna z kontroli jest niezapowiedziana. Na chwilę obecną fundusz zgromadził nieco ponad 1 mln uncji platyny. Wartość zgromadzonego metalu wynosi ok. 1,06 mld USD.
PPLT powstał 8 stycznia 2010 roku, a więc na tyle dawno, aby stwierdzić, że adekwatnie odzwierciedla zachowanie notowań platyny. Roczny koszt zarządzania wynosi w przypadku tego funduszu 0,6%.
Tak prezentują się notowania PPLT w porównaniu do cen platyny za ostatnie 5 lat.

Więcej informacji na temat tego funduszu znajdziecie na stronie emitenta.
ZKB Platinum ETF AA (ZPLA)
Jest to fundusz w 100% zabezpieczony fizyczną platyną. Notowany jest na giełdzie szwajcarskiej w tamtejszej walucie. Metal przechowywany jest w skarbcu w Szwajcarii. Inwestorzy mają możliwość zamiany posiadanych przez siebie jednostek funduszu na metal w formie ok. 5 kg sztab. Aktualnie wartość platyny posiadanej przez ZPLA wynosi ok. 392 mln CHF (ok. 443 mln USD).
Fundusz został uruchomiony 9 maja 2007 roku. Koszt zarządzania ZPLA wynosi 0,5% w skali roku. Poniżej przedstawiam notowania funduszu sprowadzone do USD w porównaniu do cen platyny za ostatnie 5 lat.

Sporym minusem w przypadku tego funduszu jest bariera językowa. Osoba, która nie posługuje się sprawnie językiem niemieckim bądź francuskim może napotkać problem z odnalezieniem pożądanych informacji nt ZPLA.
Część informacji jest automatycznie przetłumaczona na język polski, ale trzeba zachować czujność, ponieważ tłumaczeni pozostawia wiele do życzenia. Więcej informacji na stronie emitenta.
GraniteShares Platinum Trust (PLTM)
PLTM również zabezpieczony jest fizyczną platyną. Metal znajduje się w skarbcu w Londynie. Podobnie jak w przypadku PPLT, skarbiec jest sprawdzany dwa razy w roku. Dotychczas fundusz zgromadził blisko 45 tys. uncji platyny. Ich łączna wartość wynosi ok. 43,6 mln USD.
Fundusz został powołany 22 stycznia 2018 roku. Jest to zatem najmłodszy z dotychczas omówionych aktywów zapewniających ekspozycję na platynę (i zarazem najmniejszy pod względem AUM).
Tak prezentują się notowania PLTM w porównaniu do cen platyny za ostatnie 5 lat.

Jak widzicie, PLTM wystarczająco dobrze odzwierciedla zachowanie cen platyny i nie różni się znacząco pod tym względem od ZPLA oraz PPLT. Po więcej informacji na temat tego funduszu odsyłam Was na stronę emitenta.
Przejdźmy teraz do omówienia funduszy zapewniających ekspozycję na pallad.
Przeczytaj również:
- Jak inwestować w Metale Ziem Rzadkich?
- Jak inwestować w miedź?
- Jak inwestować w uran?
- Jak inwestować w wodę?
- Jak inwestować w wodór?
Ekspozycja na pallad
Na szczególną uwagę zasługują tutaj moim zdaniem dwa fundusze.
abrdn Physical Palladium Shares ETF (PALL)
Jest to fundusz zabezpieczony fizycznym metalem. Zgromadzony pallad przechowywany jest w postaci sztab w specjalnych skarbcach w Londynie. Dwa razy w roku przeprowadzana jest inspekcja metalu w tym jedna z kontroli jest niezapowiedziana. Na chwilę obecną fundusz zgromadził nieco ponad 273 tys. uncji palladu. Wartość zgromadzonego metalu wynosi ok. 273 mln USD mld USD.
PALL powstał 8 stycznia 2010 roku, a więc na tyle dawno, aby stwierdzić, że adekwatnie odzwierciedla zachowanie notowań palladu. Roczny koszt zarządzania wynosi w przypadku tego funduszu 0,6%.
Tak prezentują się notowania PALL w porównaniu do cen palladu za ostatnie 5 lat.

Więcej informacji na temat tego funduszu znajdziecie na stronie emitenta.
ETF ZKB Palladium AA (ZPAL)
Jest to fundusz w 100% zabezpieczony fizycznym palladem. Notowany jest na giełdzie szwajcarskiej w tamtejszej walucie. Metal przechowywany jest w skarbcu w Szwajcarii. Inwestorzy mają możliwość zamiany posiadanych przez siebie jednostek funduszu na metal w formie ok. 3 kg sztab. Aktualnie wartość palladu posiadanego przez ZPAL wynosi ok. 92 mln USD.
Fundusz został uruchomiony 9 maja 2007 roku. Koszt zarządzania ZPAL wynosi 0,5% w skali roku. Poniżej przedstawiam notowania funduszu sprowadzone do USD w porównaniu do cen palladu za ostatnie 5 lat.

Sporym minusem w przypadku tego funduszu jest bariera językowa. Osoba, która nie posługuje się sprawnie językiem niemieckim bądź francuskim może napotkać problem z odnalezieniem pożądanych informacji nt ZPAL.
Część informacji jest automatycznie przetłumaczone na język polski, ale trzeba zachować czujność, ponieważ tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia. Więcej informacji na stronie emitenta.
Dotychczas w tym artykule koncentrowałem się na aktywach o zmienności notowań maksymalnie zbliżonej do cen platyny bądź palladu. W kolejnych akapitach skupię się na ekspozycji poprzez spółki. Taka forma inwestycji niesie ze sobą znacznie większy poziom ryzyka.
Inwestowanie w akcje poszczególnych spółek
Zanim przedstawię Wam kilka wybranych spółek, chciałbym opisać w paru punktach, na co warto zwracać uwagę przy analizie przedsiębiorstw zajmujących się wydobyciem platynowców.
- Platyna i pallad bardzo często pozyskiwane są przy okazji wydobycia innych pierwiastków. Szukając firm stricte pod kątem platyny i palladu, należy sprawdzić jakie faktycznie udział w przychodach danej spółki mają te metale.
- Złoża platyny oraz palladu koncentrują się w w dużej mierze w Rosji, RPA oraz krajach afrykańskich jak np. Zimbabwe. Kluczowe zatem przy wyborze danej spółki będzie to, gdzie ona prowadzi wydobycie. Jeśli większość lub znaczna część przychodów firmy pochodzi z operacji prowadzonych w którymś z tych krajów, stanowi to spore ryzyko. Operacje danej spółki mogą ucierpieć m.in. w związku z sankcjami, strajkami czy tez problemami związanymi z infrastrukturą (jej złym stanem). Na plus będzie zatem to, czy spółka poza swoją działalnością w tego typu krajach, prowadzi także operacje w jurysdykcjach uchodzących za stabilne.
- Ceny platynowców potrafią być bardzo zmienne. Tym samym, notowania spółek, które wydobywają platynę bądź pallad mogą drastycznie się zmieniać. Osoby, które nie mają odpowiednio mocnej psychiki powinny kilka razy się zastanowić, zanim zdecydują się na taką inwestycję.
- W przypadku platynowców, coraz większą role odgrywa recykling. Jeśli dana firma wydobywcza, prowadzi jednocześnie projekty związane np. z recyklingiem katalizatorów samochodowych – dobrze to o niej świadczy. Przychody z recyklingu mogą sprawiać, że notowania takiej firmy zachowują się stabilniej.
- Jeśli dana firma prowadzi swoje projekty wydobywcze w krajach afrykańskich (często dochodzi tam do problemów z niedoborem energii), to warto sprawdzić ją pod względem stabilności energetycznej. Na plus zaliczyć trzeba, jeśli taka spółka inwestuje we własną infrastrukturę do produkcji prądu, np. w farmy fotowoltaiczne.
Przykładowe spółki
Sibanye Stillwater (SBSW) – zajmuje się wydobyciem metali szlachetnych, głównie platynowców ze sprzedaży których czerpie ponad 57% swoich przychodów. Prowadzi swoje operacje w RPA oraz Zimbabwe, ale dywersyfikuje swoją działalność rozwijając kolejne projekty (miedź, lit, nikiel) w innych krajach. Częścią jej działalności jest recykling katalizatorów. Spółka dostępna na giełdzie NYSE.
Impala Platinum (IMP) – jest jednym z wiodących na świecie producentów platyny. Spółka jest bliźniaczo podobna do opisanej wyżej Sibanye Stillwater. jest jednak gorzej zdywersyfikowana od SBSW. IMP prowadzi operacje w RPA, Zimbabwe i Kanadzie. W przeciwieństwie do SBSW, Impala nie jest notowana na giełdzie w USA.
Anglo American (AAL) – podobnie jak inne duże zdywersyfikowane firmy górnicze, Anglo ma znaczną ekspozycję na miedź, rudę żelaza i węgiel. Wyróżnia się jednak na tle globalnych gigantów ze względu na znaczną produkcję metali z grupy platynowców i diamentów. Firma odpowiada za około jedną trzecią światowej podaży platyny i około 30% podaży palladu. W USA spółka notowana jest na rynku OTC.
Tabela podsumowująca

Podsumowanie
W mojej ocenie dołek na palladzie jest właśnie uklepywany. Spodziewam się dalszego spadku zainteresowania pojazdami elektrycznymi. Powinna na tym trendzie zyskiwać również platyna. Jeśli do tego dodamy ewentualne problemy natury podażowej (np. sankcje, zamieszki) w krajach, które są dużymi producentami platyny i palladu, to nie wykluczony jest powrót do wzrostów cen tych metali.

Wygląda zatem na to, że przyjdzie mi robić kolejne kółko na SBSW. Tak jak na ogół unikam podobnych działań w praktyce inwestowania, tak akurat SBSW do cyklicznego kupowania i odsprzedawania w ostatnich kilkunastu miesiącach nadawała się jak mało która spółka.
Na portal investycyjny jak mozna byc tak odklejonym od rzeczywistosci?
I na dodatek z Muskiem jako de facto druga najbardziej wplywowa osoba w administracji Trumpa.
I na dodatek z Muskiem jako de facto druga najbardziej wplywowa osoba w administracji Trumpa.
Że tak podpytam, kto jest de facto pierwszą najbardziej wpływową osobą w administracji Trumpa, skoro Musk jest de facto drugi w tym zestawieniu?
W artykule ze screena jest napisane, że o 30% wzrosła globalna sprzedaż aut w pełni elektrycznych ORAZ hybrydowych. Czyli nie wiadomo ile wyniósł wzrost samych sprzedaży samych elektryków. Wzrost sprzedaży hybryd jest arugmentem pro-palladowcowym. W 2022 globalna sprzedaż aut w pełni elektrycznych oraz hybrydowych wyrosła o 55% względem poprzedniego roku. Nawet więc jeśli rozpatrujemy takie ogólne zestawienie to wyraźnie widać spowolnienie.
Na razie Rosjanie strącili wszystkie rakiety które poleciały w ich stronę Brytyjskie i Amerykańskie? , a w odpowiedzi odpalili prawdopodobnie nowy rosyjski pocisk RS-26 Rubezh który poleciał na cel w Kijowie? ( z głowicą tradycyjną) , a leci po stale zmieniającej się trajektorii. Obrona przeciwrakietowa jest bezsilna przed RS-26. Głowice bojowe RS-26 latają z prędkością hipersoniczną i stale manewrują Zasięg lotu rakiety wynosi do 11 tysięcy kilometrów. Pocisk z autonomicznym i inercyjnym systemem sterowania może razić cele na odległość 2000–6000 km, posiada zaawansowany system penetracji obrony przeciwrakietowej oraz może mieć cztery indywidualnie namierzane głowice termojądrowe o mocy 150–300 kiloton każda.,Długość RS-26 Rubezh z głowicą wynosi około 23 metrów. Przy swojej prędkości osiąga cel np 6000 km po góra 25 minutach.. Lepiej zachować umiar bo mają ich bardzo dużo.. i inne równie niebezpieczne. Dlatego właśnie nie powinni Ukraińcy odpalać tego typu rakiet w stronę Rosji bo komputery mają zaprogramowaną odpowiedź i obie strony Rosja i USA mogą wypalić w ułamku sekundy. Polska jest na celowniku, a do tego ma próbować wszystko strącać na siebie?To znaczy Amerykanie w Polsce będą strącać jak się uda na Polskę…
Polska zbroi się w żółty metal
W październiku NBP kupił 0,24 mln uncji złota – poinformował w czwartek Narodowy Bank Polski. Na koniec października bank centralny posiadał 13 mln 734 tys. uncji złota o wartości 152,9 mld zł.
Zgodnie z danymi NBP zasoby złota na koniec października były wyższe o 240 tys. uncji niż na koniec września br. Od początku roku NBP zwiększył zasoby złota o ponad 2,2 mln uncji.
https://www.radiomaryja.pl/informacje/nbp-kupil-w-pazdzierniku-024-mln-uncji-zlota/
https://www.bankier.pl/wiadomosc/NBP-potwierdza-pazdziernikowe-zakupy-zlota-Polska-zbroi-sie-w-zolty-metal-8848999.html
Z pamięci z tym zapotrzebowaniem na platynę, chyba Stanford liczył ile trzeba kasy i platyny na rewolucję wodorową , do 2030r kasy w bilionach a platyny 5 razy możliwe wydobycie rocznie … W zasadzie do wodoru wszyscy się przygotowują bo to najlepsze rozwiązanie chociażby jako właśnie magazyny energii i generatory niezależnie od motoryzacji i transportu w ogóle..
Pojawiają się coraz to lepsze pomysły magazynowania nie jako gaz ale wodorki metali itp ale tym bardziej potrzebna platyna
Kontekst był taki nie czy tylko na pewno i kto pierwszy ten lepszy. A największym problemem są właśnie braki platyny w ogromnych ilościach..
Niestety, ale broker, u którego mam konto nie ma w swojej ofercie tych, że funduszy czy ETF-ów.
Na szybko tylko spojrzałem, że mam dostęp do Phsyical Platinum ETC (IPLT.UK)
Myślisz, że to byłby dobry zamiennik?
Osobiście uważam, że kiedy tylko jest to możliwe, najlepiej korzystać z oryginalnych funduszy, najlepiej tych największych, najbardziej płynnych. Jeśli nie wchodzi u Ciebie w grę konto u innego brokera, to jest to całkiem przyzwoity zamiennik.
Coś się dzieje , miliardera z Indii Adaniego oskarżono w USA? o korupcję w Indiach? i akcje jego firm lecą na łeb na szyję ?( Przy okazji dowolnych urzędników mogą skarżyć o przyjęcie?) To tak jakby Rosja oskarżyła Bidena o korupcję na Ukrainie?
Widać powód zawsze można znaleźć żeby przejąć akcje, udziały, fundusze, aktywa itp zagranicznych inwestorów w USA …i poza USA.. Po akcji z aktywami Rosji mamy dalszy etap łatania dziury budżetowej i spłaty długów ? według Cypryjskiego modelu…, przy równoległych naciskach na wszystkie raje podatkowe za wyjątkiem tych w USA?
PiS potrafił zamknąć Nowaka na prawie rok bez kontaktu z rodziną i prawnikiem za rzekomą korupcje na Ukrainie , gdzie nie wszczęto żadnej sprawy i nikogo nawet nie przesłuchano , ale to pis..
A Ty wiesz że Ruscy zaplanowali wojnę o inny układ świata jaki miał być.
Więc wiesz na pewno że w pewnym momencie trzeba będzie ograniczyć demokrację bo można przegrać będąc lepszy A sprawiedliwy.
Warto nadmienić że Pallad jest głównie stosowany w autach benzynowych to i w hybrydach, a Platyna w dieslach i dodatkowo do rafinacji ropy . Przewiduje się też ogromne zapotrzebowanie na platynę do produkcji i spalania wodoru.. co najmniej 5 razy większe niż możliwości wydobycia..
Witam serdecznie,
w artykule nie chciałem zbyt wiele uwagi poświęcać samym metalom. Zgadza się, że popyt na platynę w związku z popularyzacją wodoru odegra ważną role, natomiast uprzejma prośba o informację, na podstawie czego napisałeś o tym 5x większym zapotrzebowaniu na platynę względem wydobycia.
Pozdrawiam,
Konrad ITT
Joe Biden chce wkręcić Donalda Trumpa w wojnę z Rosją? – prof. Adam Wielomski
Joe Biden chce wkręcić Donalda Trumpa w wojnę z Rosją? – prof. Adam Wielomski
A to Szanowny
supermario jest zwolennikiem scenariusza dotarcia Putina do Odry?
A może do Lizbony . Zimny ruski czekista w razie jak nas wkręcą w maszynkę do mięsa zapewne nie będzie zajmował naszych ziem , ale deszcz rakiet będzie obfity. Czy Wielce Czcigodny lenon może podać jaki interes miałby ruski czekista w okupacji naszego bantustanu .
To pytanie Szanowny
supermario musi zadać Wielce Czcigodnemu Władimirowi Władimirowiczowi Putinowi, wszak to nikt inny jak on sam wyartykułował żądania, które de facto sprowadzają się do odtworzenia strefy wpływów ZSRR. Taki ma cel i patrząc na to co robi w Ukrainie raczej nie żartuje.
supermario myśli, że na dzikim wschodzie przez trzydzieści parę lat miałoby się coś zmienić. Chętnie przeczytam co to takiego.
Nie wiem dlaczego Szanowny
Zamiast słuchać podejrzanych osobistości nie wiadomo przez kogo finansowanych.
Wg najnowszej analizy tym razem rosyjskich analityków.
Przyszłość światła to jedna z 4 opcji.
1. Dalsza dominacja USA i zachodu.
2. Uzyskanie przez Chiny statusu wiodącego mocarstwa na świecie.
3 kształtowanie multipolarnego świata i podział stref wpływów przez wiodących aktorów
4 regionalizacja i chaotyzacja świata.
Najbardziej prawdopodobne były 2 pierwsze scenariusze i obydwa były niekorzystne dla Rosji dlatego Rosja stwierdziła że musi wywołać wojnę bo wygranie jej przez Rosję daje możliwość realizacji 3 lub 4 scenariusza.
To dla tych których interesuje faktyczna sytuacja nie propaganda czy różne manipulacje.
Upadłe moralnie i kulturalnie kraje pogrążone w zapaści demograficznej mają dominować ? Czy Wielce Czcigodny Hansclox zastanowił się co wypisuje .
Oczywiście. Technologia zwiększa skilla A jeśli wygrają wojnę o nowa rewolucję przemysłową ai z chinami to zrealizują swój plan.
Ty jako zamordysta masz problem ciężko ci dołożyć do równania nowe zmienne bo operujesz na zmiennych z zeszłego wielu. Tak działają zamordysci.
Jest tylko jedna stała z tych z zeszłego wielu czas życia imperium wtedy byśmy mieli opcję na przyszłość: Chiny dominują.
Rosyjscy analitycy pokryli tymi czterema scenariuszami 100% prawdopodobieństw. Ciężko się mylić w takim wypadku 😉