RSS
Email: Hasło: Zarejestruj | Przypomnij hasło
Mennica skarbowa
2015-05-24 | komentarzy: 20

Powiedzenie „Sell in May and go away” zaczyna zyskiwać na znaczeniu w obliczu tego, co ostatnio dzieje się na rynkach finansowych. Mimo iż wszędzie słyszymy o kolejnych rekordach na rynkach akcji, to sytuacja zaczyna robić się naprawdę nerwowa.

Z giełdy w Stanach Zjednoczonych, czyli na największym globalnym rynku inwestorzy wyprzedawali akcje przez 11 z 12 ostatnich tygodni. Generalnie z rynku uciekło już ponad 90 mld USD. Napływ / ucieczkę kapitału odzwierciedla niebieska linia na poniższym wykresie. Linia czerwona obrazuje zmiany indeksu S&P 500.

Najciekawszy jest fakt, że przez lata linie te prawie zawsze poruszały się w tym samym kierunku, co było naturalne. Kapitał płynął na rynki akcji. Mieliśmy więcej chętnych na zakup akcji niż na ich sprzedaż, w efekcie czego ceny rosły. Od początku roku kapitał jednak uciekał w dość szybkim tempie a mimo to ceny akcji dalej rosły.

2015-05-21 | komentarzy: 55

W środę wieczór jak już przytało na małą tradycję udzieliłem wywiadu dla Niezależnej Telewizji. Przy okazji zbliżających się wyborów prezydenckich dyskutowaliśmy o tym czy wybór Bronisława Komorowskiego lub Andrzeja Dudy może coś zmienić w polskiej gospodarce.

Wypunktowałem także kilka bardzo ważnycg kwestii które kandydaci całkowicie pomijają w publicznych wypowiedziach. Powód? Pewnych spraw politycy nie dotykają. Absolutna większoć z nich nie ma pojęcia o rzeczach fundamentalnych. Ci jednak którzy znają się na prawdziwej ekonomii wiedzą, że mówienie wprost o pewnych sprawach może przyspożyć więcej przeciwników niż zwolenników. Jest to ogromny minus demokracji w której ludzie wolą usłyszeć słodkie kłamstwa niż gorzka prawdę.

W dalszej części wywiadu rozprawiłem się z mitem niskich stóp procentowych jako lekarstwa na rozwiazanie problemów ekonomicznych. 

2015-05-19 | komentarzy: 49

W drugiej połowie roku 2014 doszło do gwałtownego spadku cen ropy naftowej.  Cena ropy Brent spadła ze 115 USD do 48 USD natomiast WTI z 105 USD do 46 USD. Przyczyn stojących za taką przeceną było mnóstwo.

Część administracji USA dążąca do konfrontacji z Rosją uważała, że niskie ceny ropy doprowadzą ten kraj do bankructwa, tak jak to się stało przed 17 laty.

Obniżenie cen było także na rękę Arabii Saudyjskiej, która jako „swing producer” zazwyczaj ograniczała wydobycie pierwsza ze wszystkich krajów OPEC stabilizując tym samym ceny. Tym razem jednak sytuacja wyglądała inaczej.

Dla Arabii niskie ceny ropy absolutnie nie stanowiły żadnego problemu. Mając najniższe na świecie koszty wydobycia oraz ogromne rezerwy dolarowe spadające przychody z ropy były co najwyższej delikatnie niepokojące. W dużo gorszej sytuacji znalazł się wróg nr 1, czyli Iran potrzebujący cen na poziomie 140 USD aby zbilansować budżet.

2015-05-17 | komentarzy: 34

W zeszłym tygodniu udzieliłem wywiadu dla Kontestacji. Całość zajęła nam prawie 2,5 godziny w związku z czym podzieliłem audycję na 2 przystępne części.

W poniższym nagraniu rozmawiamy m.in o:

- Stanach Zjednoczonych tracących role jedynego globalnego hegemona

- Statucie petrodolara oraz jego istocie na przykładzie wojen w Iraku czy Libii

- Koalicji Chin, Rosji i być może Niemiec

- Bańce spekulacyjnej na rynkach finansowych w efekcie wzrostu podaży pieniądza

- Realnej inflacji w Polsce 

2015-05-14 | komentarzy: 11

„Sell in may and go away” w dosłownym tłumaczeniu sprzedaj w maju i odejdź, tak mówi stare przysłowie z Wall Street. Otóż spece od cykli koniunkturalnych i zjawisk ekonomicznych zauważyli wiele lat temu pewną powtarzalność. Najlepsze zyski z akcji przynoszą miesiące od października do kwietnia włącznie.

Załóżmy, że 20 lat temu zainwestowaliśmy 100 USD:

a) Najłatwiejsze, co mogliśmy zrobić, to kupić akcje wchodzące w skład indeksu S&P 500. Jeżeli nic z nimi nie robiliśmy to na przestrzeni ostatnich 20 lat ich wartość wzrosła do 430 USD. Oznacza to, iż osiągaliśmy średnioroczne zwroty na poziomie 7,6%.

2015-05-13 | komentarzy: 85

W ostatnim czasie dość dużo pisałem na temat inwestycji w metale szlachetne. Aby wyczerpać temat, przynajmniej na jakiś czas postanowiłem opisać Wam kiedy, moim zdaniem, powinno się wyjść z metali i poszukać innych inwestycji.

Złoto i srebro wbrew temu jak się powszechnie uważa nie jest dobrym zabezpieczeniem przed inflacją. Oczywiście, w długim okresie zachowuje swoją wartość, ale nie jest to cecha wyłącznie metali. Ceny akcji czy nieruchomości także rosną w długim terminie, ale podobnie jak w przypadku złota jest to efekt bardziej psucia waluty, niż rzeczywistego wzrostu wartości.

Złoto czy srebro ma pewną unikalną cechę. Nie jest niczyim długiem czy zobowiązaniem. Kupując obligacje, kupujemy czyjś dług, zobowiązanie, iż w przyszłości zwróci nam środki wraz z odsetkami.

Z akcjami także sprawa nie jest do końca jasna. Ponad 99% wszystkich akcji stanowią akcje notowane publicznie. Kupując akcje przez brokera musimy zdawać sobie sprawę, iż to broker a nie my jest ich właścicielem. Stan taki określa się jako„ possesion in street name”. 

2015-05-09 | komentarzy: 76

Pod ostatnim wpisem dotyczącym zakupu złota i srebra rozgorzała zacięta dyskusja dotycząca tego, czy lepiej inwestować w monety czy sztabki oraz jak zabezpieczyć się przed fałszywkami. Temat jest dość obszerny. Poza tym ilu inwestorów tyle opinii. Aby oczyścić trochę sytuację postanowiłem usystematyzować trochę temat.


Złote sztabki

Sztabek na rynku jest co nie miara. Obecnie około 60 mennic produkujących złote sztabki posiada akredytację LBMA (London Bullion Market Assotiation). Kolejnych 50 jest zrzeszonych w krajowych organizacjach lub giełdach towarowych. Akredytacja jest niejako potwierdzeniem najwyższych standardów oraz czystości produkowanych sztabek.

Mając ogromny wybór sztabek koncentrowałbym się na wyrobach najbardziej  znanych mennic. Poniżej macie znaki poszczególnych mennic. Jeżeli jednak chcecie poznać specyfikację każdej sztabki, to informacje łatwo znajdziecie na Goldbarsworldwide.com

2015-05-07 | komentarzy: 17

Dodruk waluty skutecznie przedstawia się społeczeństwu jako jedyne rozwiązanie umożliwiające wyjście z recesji. Tymczasem dodruk / psucie waluty zawsze ale to zawsze negatywnie odbija na gospodarce.

Szczegółowo cały proces omówiłem wczoraj na antenie NTV. Chętnych zapraszam od obejrzenia audycji.

2015-05-05 | komentarzy: 88

Na przestrzeni ostatnich 200 lat globalną wymianę handlową zdominowały dwie waluty. W XIX wieku królował funt brytyjski zdetronizowany po II Wojnie Światowej przez amerykańskiego dolara. Waluta jednego kraju była jednocześnie globalną walutą rezerwową. Sytuacja taka wywoływała wiele problemów doskonale opisanych przez Roberta Triffina.

Gdy waluta jednego kraju stawała się globalną walutą rezerwowo - rozliczeniową rósł na nią popyt. Gdy przed 60 laty praktycznie każdy kraj na świecie gromadził oszczędności w dolarach amerykańskich, FED musiał systematycznie zwiększać podaż waluty. Gdyby tego nie robił, to w krótkim czasie doszłoby do drastycznego umocnienia się dolara względem pozostałych walut, co z kolei odbiłoby się negatywnie na gospodarce USA.

Dodrukowując dolary i zalewając nimi świat Stany Zjednoczone z jednej strony utrzymywały pewną równowagę, a z drugiej strony skupowały dobra materialne za dolary drukowane po koszcie zero. Sytuacja taka zawsze prowadziła do permanentnych deficytów oraz rozpasania wśród elit rządzących krajem. Ostatecznie podaż waluty zwiększono do takich rozmiarów, że inwestorzy na całym świecie stracili do niej zaufanie, co kończyło się utratą uprzywilejowanego statusu.

2015-04-30 | komentarzy: 153

Na całym świecie trwa zaciekła ofensywa przeciwko gotówce. Szczególnie jest to widoczne w USA oraz UE. Zwolenników transakcji gotówkowych porównuje się do kryminalistów. Ostatecznie, skoro nie masz nic do ukrycia, to czego się obawiasz?

Orędownikom zmian mających na celu ograniczenie lub całkowitą eliminację gotówki nie chodzi oczywiście o utrudnienie prania brudnych pieniędzy, eliminację korupcji czy finansowania terroryzmu, lecz wyłącznie o zwiększenie kontroli państwowej (bankowej) nad jednostką.

“Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy" - Alexis de Tocqueville.

Zaledwie w ciągu ostatnich 3 lat limity na transakcje gotówkowe w Europie zostały obniżone ze średnio 10 -15 tys. euro do 1 - 3 tys. euro obecnie. Polska na tle pozostałych krajów europejskich wydaje się być ostoją wolności, przynajmniej na razie.

2015-04-27 | komentarzy: 186

Często w mailach prosicie o wskazanie gdzie i w jaki sposób kupić złoto czy srebro. W odpowiedzi zazwyczaj przekazuję Wam dane dwóch dilerów, z których sam korzystam. Dziś postanowiłem pójść krok dalej. Na fali owocnej współpracy z Saxo postanowiłem uruchomić kolejny program afiliacyjny, tym razem z dilerami metali szlachetnych.

Czemu dilerami a nie jednym dilerem? Otóż rynek w Polsce ciągle się zmienia. Firma, która dziś oferuje nam najlepsze warunki, jutro może popaść w samozachwyt i obniżyć standard obsługi. Mówiąc wprost, zdrowa konkurencja jest potrzebna.

Wracając jednak do mojego wyboru, czemu akurat Ci dilerzy a nie ktoś inny?

Zakupów metali szlachetnych dokonuję od paru ładnych lat. Aby uzyskać najlepsze ceny, dzwoniłem do wszystkich dilerów, jakich udało mi się znaleźć. Interesowała mnie konkretna cena w odniesieniu do spot za konkretny towar przy ściśle określonym budżecie. Żadnej dostawy terminowej. Mieliśmy już w Polsce trzy przypadki, w których diler znikał z pieniędzmi klientów, którzy dali się nabrać na „cudowne okazje”.

Jeżeli diler nie miał towaru od ręki lub nie był w stanie się odpowiednio na czas zatowarować był po prostu niewiarygodny. W pierwszym etapie selekcji odpadła większość firm. Z pozostałymi negocjowałem cenę. Na kilkanaście transakcji realizowanych dla mnie oraz moich klientów za każdym razem wygrywał jeden z dwóch dilerów: Mennica Skarbowa lub Metale lokacyjne (Prestige Coins). W taki sposób nawiązała się miedzy nami współpraca. Z czasem zacząłem odsyłać bezpośrednio moich klientów w dwa wskazane miejsce, a oni bez mojego udziału realizowali transakcje. Zadowolenie klientów jest, moim zdaniem, najlepszym potwierdzeniem, iż dokonałem dobrego wyboru.

2015-04-24 | komentarzy: 115

Po ponad miesięcznej przerwie udało nam się nagrać kolejną audycję dla NTV. Tym razem dużo miejsca poświęciliśmy geopolityce oraz zmianom w globalnym systemie finansowym. W dużym skrócie poruszyliśmy:

- próbę rozbicia formującej się unii handlowej pomiędzy Chinami, Rosją a Europą

- traktat TTIP vs. Shanghai Cooperation Organization

- Azjatycki Bank Infrastrukturalno – Inwestycyjny (AIIB)

- reformę MFW oraz włączenie juana do koszyka SDR’ów

- nową trasa gazociągu Blue Stream oraz próbę rozbicia jedności europejskiej przez Rosję

Jak to zwykle bywa w rozmowę wplotły się także inne tematy.

2015-04-22 | komentarzy: 43

Jeden z Czytelników podesłał mi ciekawy wykres wraz z prośbą o jego wyjaśnienie. Sprawa jest o tyle interesująca, iż postanowiłem dokładnie się jej przyjrzeć.

Mianowicie, w pierwszym kwartale 2015 roku po raz pierwszy w historii cztery największe banki centralne (FED, EBC, BOE, BOJ) skupiły więcej długu, niż wyemitowano w tym samym czasie. Jak to jest możliwe?

2015-04-20 | komentarzy: 33

Mniej więcej raz w tygodniu w mediach pojawiają się dyskusje odnośnie bankructwa Grecji. Mało się jednak mówi o znaczeniu nowej trasy dla planowanego gazociągu łączącego Rosję z Europą zachodnią a przechodzącego właśnie przez Grecję.

Gazociąg South Stream mający stanowić alternatywę dla przesyłu gazu przez terytorium Ukrainy został zablokowany przez Komisję Europejską kilka miesięcy temu. Długo nie czekając Rosja zapowiedziała alternatywną trasę przez Turcję oraz zbankrutowaną Grecję. Z punktu widzenia Rosji, mimo iż budowa gazociągu przesunie się trochę w czasie, to jednak zmiana trasy przyniesie dużo korzyści geopolitycznych.

Znaczenia nowej trasy nie docenili europejscy politycy. Niemiecki minister finansów Wolfgang Schauble nakazał Grekom szukać pomocy finansowej w Rosji czy Chinach. Napięcie na linii Ateny – Berlin szybko wykorzystała Rosja. Po ostatnim spotkaniu pomiędzy premierem Grecji Alexisem Tsiprasem oraz Władimirem Putinem ogłoszono, iż Rosja wypłaci Grecji awansem 5 mld USD w ramach przyszłych rozliczeń za przesył gazu, który rozpocznie się najwcześniej w 2019 roku. 

2015-04-15 | komentarzy: 261

Dwa lata temu praktycznie we wszystkich zachodnich krajach przygotowano legislację zmieniającą zasady upadłości banków. Dawniej, gdy bankrutował jeden bank depozyty (środki na kntach) były wypłacane z funduszu gwarancyjnego zasilanego przez banki. W razie większych problemów państwo przejmowało odpowiedzialność za depozyty.

Taki stan rzeczy funkcjonował w miarę dobrze, póki system bankowy składał się z dużej liczby małych banków, a i same banki działały w miarę ostrożnie. Obecnie jednak na skutek licznych fuzji oraz wzajemnych połączeń banki stały się ogromnym zagrożeniem dla całego systemu.

Gospodarka Irlandii fantastycznie rozwijała się do 2008 roku, kiedy to rząd zdecydował się przejąć złe długi banków aby nie dopuścić do eskalacji problemów. W efekcie nacjonalizacji dług Irlandii wzrósł z 25% w relacji do PKB do 123% obecnie.

Podobne problemy zaczęły pojawiać się w Austrii, gdy rząd zdecydował się wziąć odpowiedzialność za długi banku Hypo Alpe Adria. W efekcie utworzenia tzw. „złego banku” skupiającego toksyczne aktywa rząd wziął na siebie odpowiedzialność za straty sięgające 7,6 mld EUR. 

2015-04-10 | komentarzy: 86

Chiny od kilku lat coraz dosadniej domagają się roli na globalnej scenie dostosowanej do wielkości gospodarki. Mimo iż obecnie gospodarka Chin jest druga zaraz po USA oraz pierwsza pod względem siły nabywczej, to kraj ten jest w dużym stopniu marginalizowany jeżeli chodzi o jego udział w kształtowaniu globalnej polityki.

Przykładowo, Chiny w MFW posiadają 3,81% głosów plasując się pomiędzy Wielką Brytanią oraz Włochami, mimo iż kraje te mają ponad 4-krotnie mniejszą gospodarkę. W czasie, gdy międzynarodowe instytucje zdominowane przez zachód nie specjalnie spieszyły się z reformami, Chińczycy utworzyli kilka instytucji, które mają stworzyć alternatywę dla MFW czy Banku Światowego.

W ciągu zaledwie 2 lat udało im się rzucić potężne wyzwanie zachodowi poważnie ograniczając znaczenie instytucji, które od czasów porozumienia z Bretton Woods (1944) dominowały w globalnym handlu oraz w polityce.

Kolejnym krokiem wzmacniającym rolę Chin a jednocześnie neutralizującym potajemnie forsowany przez Amerykanów TTIP jest powołanie AIIB (Azjatycki Bank Infrastrukturalno – Inwestycyjny). Celem Banku, w którym dominującą rolę mają Chińczycy jest budowanie infrastruktury w Euroazji, dzięki której zostanie wzmocniony handel na kontynencie. 

2015-04-08 | komentarzy: 22

Niskie ceny gazu ziemnego oraz odbicie na ropie naftowej sprawiło, że wielu z Was zaczęło poważnie interesować się inwestowaniem w surowce energetyczne. Inwestowanie w pojedyncze surowce nie jest jednak tak proste, jak kupienie akcji. Kupując akcje stajemy się ich posiadaczem i koniec. Cena rośnie, cieszymy się a przy okazji raz na jakiś czas otrzymujemy mniejszą lub większą dywidendę.

Z inwestowaniem w surowce, nawet poprzez ETN’y nie jest tak łatwo, przynajmniej w większości przypadków. Mamy co prawda ETF’y inwestujące w metale szlachetne, jak np. ZKB, które po prostu kupują metal, deponują go w skarbcach i po sprawie. Cena takiego ETF’u po odjęciu małych kosztów zarządzania doskonale odzwierciedla zachowanie samego metalu.

W przypadku jednak funduszy inwestujących w gaz czy ropę naftową sprawa jest już bardziej skomplikowana i wymaga pewnego wyjaśnienia.

2015-04-04 | komentarzy: 41

Kilka dni temu natknąłem się na bardzo wartościowy wywiad z Kentem Moors’em. Zawiera on tak dużą ilość istotnych informacji, że postanowiłem go Wam zreferować. Cześć z Was być może nie zna Kenta. Ja staram się śledzić jego wypowiedzi od dłuższego czasu. Kent jest specjalistą zajmującym się rynkiem ropy od ponad 30 lat. Obecnie sprawuje funkcje CEO w Global Energy Sympozium. Dodatkowo pracuje jako konsultant dla wielu firm wydobywczych oraz rządów krajów OPEC.

W mojej ocenie jeżeli ktoś interesuje się rynkiem, to zdecydowanie powinien zapoznać się z poglądami Kenta. Przejdźmy zatem do meritum:

2015-03-30 | komentarzy: 59

Jeśli zamierzasz grać na giełdzie i inwestować ciężko zarobione pieniądze najpierw sprawdź, jak sobie poradzisz obracając wirtualnymi pieniędzmi. Aby inwestować trzeba zdobyć wiedzę, a różnego rodzaju konkursy  właśnie do tego służą. Pokazują nie tylko techniczne aspekty inwestowania, ale również uświadamiają istnienie związanego z tym ryzyka. Możesz zarobić, ale możesz również stracić. Warto więc, moim zdaniem najpierw pobawić się wirtualnymi pieniędzmi, zanim na poważnie zacznie się przygodę z giełdą.

Po zakończeniu konkursu Future Masters okazało się, że największa ilość uczestników pochodziła z mojego bloga, za co bardzo Wam dziękuję. Idąc za ciosem zgodziłem się na komercyjną współpracę przy kolejnym konkursie, tym razem organizowanym przez dom maklerski ING Securities. Konkurs, podobnie jak poprzedni, ma Was zachęcić do inwestowania wirtualnych środków, ale tym razem organizator przygotował całkowicie inne narzędzia i powiem szczerze na poziomie nieporównywalnie wyższym niż poprzednio.

Cel konkursu standardowy. Wypracować najwyższy zwrot z inwestycji. Do dyspozycji ponad 30 instrumentów. Akcje notowane w NY, Frankfurcie czy na GPW, surowce, waluty i wiele innych instrumentów. Dysponujecie wirtualnym portfelem mając na starcie 100 tys. zł. 

2015-03-27 | komentarzy: 103

Kilka dni temu w mediach na moment pojawiła się informacja, iż Putin znacjonalizował Bank Centralny Rosji. Takie wydarzenie miałoby ogromne znacznie na gruncie politycznym gdyż oznaczałoby wyłom w zarządzanym przez rodzinę Rotschildów globalnym systemie monetarnym?

Najwidoczniej słowa „Dajcie mi kontrolę nad pieniądzem, a nie będzie mnie interesować kto stanowi prawo” wydają się przechodzić do lamusa.

Independent Trader.pl-Niezależny Portal Finansowy