RSS
Email: Hasło: Zarejestruj | Przypomnij hasło
Niezależny Portal Finansowy
2014-04-24 | komentarzy: 12

Chiny są największym na świecie producentem oraz importerem złota. Oficjalnie Ludowy Bank Chin posiada 1054 tony złota. Jest to wielkość opublikowana w roku 2009 i nieaktualizowana przez kolejne 5 lat.

Tylko w roku 2013 import złota z Hong Kongu do Chin wyniósł 1160 ton podczas gdy produkcja własna 428 ton. Ile złota wylądowało w Chinach przy wykorzystaniu wojska oraz funduszy hedgingowych ulokowanych w jurysdykcjach zapewniających anonimowość pozostaje tajemnicą. Możemy tylko domniemywać, że Chińczycy w banku centralnym posiadają obecnie co najmniej 6 tys. ton.

Wg wielu zapowiedzi z 2013 roku Chińczycy mieli zaktualizować posiadane rezerwy właśnie do końca tego miesiąca. Najwyraźniej do publikacji żadnego raportu nie dojdzie. Korzystając z promocyjnej ceny Chińczycy chcą ściągnąć do kraju tyle złota ile się tylko uda wykorzystując promocyjną cenę. 

2014-04-19 | komentarzy: 80

Podróbki złota czy srebra pojawiały się zawsze. Im wyższe były ceny metali szlachetnych tym więcej pojawiało się podróbek. W przeszłości fałszowane były jednak głównie większe sztabki. Im większy produkt tym łatwiej było go podrobić. Trzy lata temu głośno zrobiło się po tym jak Chińczycy zakupili pokaźną ilość 400 uncjowych sztab które okazały się pozłacanym wolframem. Jest to metal zresztą najczęściej wykorzystywany do fałszowania złota ze względu na bardzo zbliżoną wagę oraz właściwości fizyczne.

Gdy 2 czy 3 lata temu ktoś pytał mnie co ma zrobić aby uniknąć fałszywek rekomendowałem zakup 1 uncjowych popularnych monet bulionowych oraz kilka prostych testów polegających na sprawdzeniu wagi, wymiarów oraz porównaniu do wzornika. Bardzo dobrym rozwiązaniem były popularne linijki Fisha umożliwiające jednoczesny pomiar średnicy, grubości oraz wagi danej monety. Złoto jest metalem bardzo ciężkim. Jeżeli złota moneta była fałszywa to okazywała się zbyt lekka albo za duża.

2014-04-16 | komentarzy: 124

Kilka dni temu ukazała się nowa książka James Rickardsa „The Death of Money” którą bardzo polecam. Przy okazji promowania książki Jim udzielił świetnego wywiadu w Holandii dotyczącego obecnego stanu systemu monetarnego oraz możliwych rozwiązań. Jest on na tyle wartościowy, że postanowiłem go szybko przetłumaczyć zwłaszcza, że Rickards ze względu na swoje powiązania z osobami ze szczytu władzy oraz Pentagonu jest osobą dość dobrze poinformowaną. Mimo, iż w wielu kwestiach nie zgadzam się z Rickardsem to warto zapoznać się z argumentacją jaką przedstawia w poniższym wywiadzie.


Koos Jansen:
Czy sądzisz, że czeka nas całkowity upadek system monetarnego włączając w to chaos, zamieszki, bankructwa banków? Czy uważasz, że politycy zrobili za mało i za późno?

Jim Rickards: Moja nowa książka „The Death Of Money” jest o upadku dolara. Globalne załamanie system monetarnego oraz upadek dolara to to samo. Dolar jest kluczowym ogniwem w obecnym systemie. Jeżeli świat straci zaufanie do dolara, cały system się zawali. Czy wywoła to niepokoje społeczne i inne zaburzenia? Moim zdaniem już teraz mamy z tym do czynienia na Ukrainie. Chiny wysyłają okręty w okolice kilku skalistych wysp, o które spierają się z Japonią. Polityka monetarna Stanów Zjednoczonych była czynnikiem inicjującym Arabską Wiosnę. Niepokoje społeczne widzimy na całym świecie i nie sądzę aby ich skala miała się zmniejszyć.

2014-04-13 | komentarzy: 40

Drodzy Czytelnicy,

Blog Independent Trader został zgłoszony do konkursu na najlepszy Ekonomiczny Blog Roku 2014. Konkurs potrwa do 20 maja. Proszę więc Was o oddanie głosu klikając w niebieską zakładkę „Ekonomiczny Blog Roku” (pomiędzy zakładką Kontakt, a licznikiem odwiedzin.)

Po kliknięciu otworzy się okno. Po jego lewej stronie wyświetli się zakładka głosuj.

Przy okazji chciałem podziękować wszystkim, którzy wypełnili ankietę opublikowaną przed miesiącem. Jej wyniki pomogą mi dostosować bloga do Waszych preferencji. Dziękują Wam tym bardziej, że odpowiedzi otrzymałem od tysiąca osób mimo, że każdy artykuł jest czytany od 7 do 12 tys. razy.

Z góry dziękuję za każdy oddany głos.

Trader21

2014-04-12 | komentarzy: 30

W poprzednim artykule opisywałem obecny system monetarny bazujący na uprzywilejowanym petrodolarze. Jak już wiadomo system chyli się ku upadkowi. USA zwyczajnie przez zbyt długi czas nadużywało pozycji globalnej drukarni finansując nadmierne wydatki kosztem innych krajów.

Przez lata dwa kraje próbowały rzucić wyzwanie systemowi petrodolara. Był to Irak i Libia. W obu przypadkach po krótkich epizodach militarnych powrócono do handlu surowcami wyłącznie przy użyciu wszechmogącego dolara. Niezależnie od siły militarnej USA coraz więcej krajów zdaje sobie sprawę, że nie ma możliwości aby USD utrzymał siłę nabywczą stąd coraz częściej słyszymy o odchodzeniu od dolara.

Większość dolarów znajduje się w obiegu poza USA.

1. Część jest trzymana w postaci rezerw walutowych w bankach centralnych. Gdy waluta danego kraju zaczyna tracić na wartości np. w skutek ucieczki kapitału, bank centralny może interwencyjne sprzedać część dolarów i kupić za nie lokalną walutę. W ten sposób stabilizuje się kursy waluty.

2. Znaczna część dolarów trzymana jest także na potrzeby zakupów surowców. Status petrodolara przeniósł się na większość surowców. Jeżeli np. Japonia chce kupić miedź czy aluminium musi mieć dolary aby zapłacić za surowiec.

W ciągu ostatnich 3 lat nastąpiła ogromna przemiana w systemie monetarnym. Chiny (druga największa gospodarka świata) dokonały umiędzynarodowienia Juana. Dawniej chińska waluta wykorzystywana była wyłącznie na potrzeby handlu wewnętrznego. Od roku 2012 Chiny przechodzą z systemu dolarowego na rozliczenia we własnej walucie. Obecnie większość handlu pomiędzy Chinami, a: Rosją, Australią, Hong Kongiem, Brazylią, Niemcami, Japonią, RPA rozliczana jest w Juanie lub w walucie partnera handlowego.

2014-04-08 | komentarzy: 154

Często w moich artykułach odwołuję się do umierającego standardu petrodolara jako głównego zagrożenia zarówno dla systemu monetarnego jaki znamy oraz dla USA. Pod pojęciem petrodolara rozumiemy system, w którym handel ropą, gazem jak i prawie wszystkimi surowcami odbywa się z wykorzystaniem dolara. Ogromny globalny popyt na dolary umożliwiał przez lata USA drukowanie dolarów i finansowanie nimi deficytu. Jeżeli rząd chciał sfinansować jakiś projekt dodrukowywał dolarów i wydawał je bez większego uszczerbku dla stabilności dolara gdyż jego powszechne zastosowanie sprawiało, że dodatkowa ilość waluty szybko rozpływała się w globalnym systemie transakcyjnym.

Skąd zatem wziął się system petrodolara i czemu tak mało o nim wiemy?

Pod koniec II wojny światowej większość gospodarek światowych była pogrążona w poważnej recesji. Wyjątek stanowiły Stany Zjednoczone, które były niekwestionowanym liderem pod każdym względem. Gospodarka rozwijała się fantastycznie generując ogromne nadwyżki w handlu międzynarodowym. Zapasy złota zgromadzone w USA były większe niż wszystkich krajów razem wziętych. Potęga militarna była niepodważalna.

W takiej sytuacji na konferencji w Bretton Woods ustalono, że nowy system monetarny będzie opierał się na dolarze powiązanym ze złotem.

2014-04-04 | komentarzy: 69

W Polsce żyje ok 38 mln osób, z czego 9 mln to emeryci i renciści. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa odsetek ten już wynoszący 23% będzie się zwiększał. Wg różnych szacunków w roku 2020 w Polsce będzie ok 11-12 mln emerytów i rencistów.

Wielokrotnie ostrzegałem, że w niedalekiej przyszłości realna wysokość wypłacanych świadczeń ulegnie zmniejszeniu. W jakim stopniu przekonamy się za kilka lat.

W sytuacji niewystarczających świadczeń, seniorzy będą zmuszeni poszukać dodatkowego dochodu i tu właśnie pojawiają się firmy oferujące dożywotnią rentę w zamian za przekazanie na własność nieruchomości.

Temat renty dożywotniej jak i odwróconej hipoteki był poruszany w mediach dwa lata temu kiedy to sejm zajmował się przygotowaniem odpowiedniej ustawy. Ostatecznie, sprawa nie została uregulowana do dziś więc banki czy instytucje finansowe nie mogą oferować produktu opartego na zasadach odwróconej hipoteki. Jest to oczywiście niekorzystne dla konsumentów / seniorów gdyż odpowiedni nadzór ze strony KNF byłby bardzo wskazany. Co więcej, konkurencja między instytucjami finansowymi oferującymi odwróconą hipotekę oraz przedsiębiorcami działającymi na zasadach renty dożywotniej poprawiłaby jakość świadczonych usług.

Na chwilę obecną jedynym rozwiązaniem, z którego mogą skorzystać seniorzy jest renta dożywotnia oparta o zasady kodeksu cywilnego. Ile firm tyle standardów umów lecz podstawowe zasady pozostają niezmienne:

2014-04-01 | komentarzy: 102

W połowie marca, gdy cena złota wzrosła do 1370 USD, a srebra do 21,15 USD opublikowałem artykuł sygnalizujący możliwość wystąpienia korekty w złocie. Przyczyn było kilka: RSI (krótkoterminowy wskaźnik pokazujący czy coś jest drogie czy tanie) przekroczył wartość 70, commercials czyli największe banki komercyjne opublikowały spektakularnie wysoką pozycję netto short. Jeżeli to o czym akurat piszę wydaje się być niezrozumiałe to opis pojęć przywołanych powyżej znajduje się w archiwum.

Dwa dni po ukazaniu się artykułu doszło do zapowiadanych spadków. Zarówno złoto jak i srebro spadły do dziś o 7%. Zazwyczaj bywa tak, że jeżeli zmienia się cena złota to zmiana na srebrze jest dużo bardziej gwałtowna. Czemu tym razem było inaczej? 

2014-03-31 | komentarzy: 19

Na łamach ostatniego wydania GEAB zamieszczono ciekawą publikację obrazującą przesunięcie ekonomicznego centrum świata. Opracowanie przygotowano na bazie globalnego PKB oraz udziału każdego państwa.

O ile w przeszłości mieliśmy do czynienia z powolnymi ruchami o tyle mniej więcej od roku 2000 do 2010 nastąpił ogromny skok w kierunku wschodnim.  Był on spowodowany zmniejszeniem znaczenia USA oraz gwałtownym wzrostem potęg azjatyckich. Mowa tu nie tylko o Chinach ale i Indiach, Indonezji czy Korei.

Jest to naturalny ruch gdyż jak historia pokazuje transfer kapitału, siły oraz globalnego znaczenia zawsze odbywał się od dłużników do posiadaczy kapitału.

W najbliższych latach trend wschodni będzie utrzymany. Ostatecznie po stronie zachodniej mamy zbankrutowane USA, zbankrutowaną i do tego starzejącą się  Europę. Z kolei w Azji mamy bardzo młode prężne społeczeństwo generujące nadwyżki w handlu zagranicznym.

2014-03-27 | komentarzy: 103

Bank Anglii, najstarszy prywatny bank centralny niedawno opublikował interesujące opracowanie „Money Creation in the Modern Economy”. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że otwarcie wykazuje błędy obecnego systemu bankowego bazującego na systemie rezerwy cząstkowej.

W uproszczeniu obecny system funkcjonuje na 2 poziomach:

Bank Centralny

Rząd danego kraju np. Wielkiej Brytanii nie może emitować pieniędzy więc zwraca się do prywatnego Banku Anglii aby ten wyemitował pewną ilość Funtów.

Bank Anglii kreuje z niczego pożądaną ilość środków płatniczych po czym pożycza je Wielkiej Brytanii oczywiście na określony procent.

Rząd w zamian za pożyczone pieniądze emituje i przekazuje do Banku Anglii obligacje zabezpieczone przyszłymi dochodami z podatków.

Rząd Wielkiej Brytanii wydaje Funty na różne potrzeby. Pożyczone środki powiedzmy 100 mln + 3 mln odsetek należy kiedyś zwrócić. Jak zatem można zwrócić 103 mln skoro otrzymało się tylko 100 mld? Otóż można zadłużyć się jeszcze bardziej. Można pożyczyć 110 mld, spłacić wymagalne 103 mld i schemat powtarzać przez pewien czasu. Długu nie da się jednak spłacić. Może on tylko rosnąć.

2014-03-25 | komentarzy: 79

Bank Rozrachunków Międzynarodowych opublikował ostatnio raport obrazujący przyrost długu w skali globalnej. Wynika z niego, że w ciągu niecałych 7 lat globalny dług wzrósł o ponad 40% z 70 bln do ponad 100 bln USD obecnie. Dla porównania zsumowany PKB wszystkich krajów wynosi nieco ponad 70 bln USD.

Najszybszy przyrost długu oczywiście wystąpił na poziomie rządowym i samorządowym.

Bardzo istotny jest fakt, że w sytuacji gdy dług wzrósł o ponad 40% globalna wartość rynków akcji spadła o 6,7% do poziomu 53,8 bln USD.

Rządy oficjalnie twierdzą, że zwiększając wydatki stymulują gospodarkę lecz prawda jest taka, że ciągu 7 lat dług wzrósł o 42% podczas gdy PKB wzrosło o 18 %. Każdy kolejny dolar długu produkuje mniej niż dolar wzrostu PKB.

 Mimo, iż zadłużenie najbardziej wzrosło w krajach rozwiniętych to wzrost PKB dotyczył prawie wyłącznie krajów rozwijających się o niskim zadłużeniu.

Pseudo ekonomiści bazujący na teoriach Keynsa twierdzą, że zwiększając zadłużenie można pobudzić gospodarkę. Zapominają niestety o tym, że nawet Keynes twierdził, iż proces ten ma sens tylko w sytuacji gdy gospodarka jest minimalnie zadłużona. 

2014-03-21 | komentarzy: 78

Eskalacja wydarzeń na Ukrainie przyspieszyła zakulisowe działania zmierzające do pozbawienia dolara amerykańskiego statusu waluty rezerwowej. Na chwilę obecną żadna z papierowych walut nie byłaby w stanie wypełnić luki po USD.  Na znaczną rewaluację złota i powrót do walut powiązanych z metalem też jest trochę za szybko gdyż doprowadziłoby to do bezprecedensowego upadku papierowych waluty i pełnej dezintegracji systemu finansowego. Utrata kontroli nad systemem monetarnym mogłaby pociągnąć za sobą nieprzewidywalne konsekwencje w skali globalnej na czym nikomu nie zależy.

Osoby, które faktycznie kształtują system monetarny szukają przejściowego rozwiązania, które pozwoliłoby przejść do nowego systemu zapewne powiązanego ze złotem w sposób płynny. Chodzi o utrzymanie kontroli nad transformacją monetarną.

Wydaje się, że nowy SDR (Special Drawing Rights) emitowany przez MFW miałby stopniowo przejmować rolę rezerwowo-transakcyjną w miejsce dewaluowanego dolara.

Pomysł ten nie jest nowy. Przez wiele lat za takim rozwiązaniem optowały elity finansowe dążące do powołania jednego globalnego banku centralnego pod kontrolą angloamerykańskiego kartelu. Układ sił z czasem się zmienił i zachód przestał promować SDR’y.

Sprawa nowych SDR’ów nabrała tempa po 2008 roku, kiedy to nowe potęgi gospodarcze (BRICS) zaczęły nawoływać do zastąpienia dolara nową walutą rezerwową.

2014-03-19 | komentarzy: 48

Moją dewizą inwestycyjną od zawsze było inwestowanie w wartość. Niedowartościowane aktywa, których masy jeszcze nie odkryły zawsze stanowiły okazje i w długim terminie dawały nieprzeciętne zwroty. Czasami jednak rynek sam podsuwa okazję z miejsc, których najmniej bym się spodziewał.

Cena kawy w latach 2002 – 2011 wyrażona w USD rosła sobie w miarę spokojnie w tempie zbliżonym do dewaluacji dolara. Od połowy roku 2011 kawa weszła jednak w typowy rynek bessy. W ciągu 2,5 roku cena spadła z 280 USD na 105 USD. Spadek o 63%, nieźle. 

2014-03-18 | komentarzy: 60

Znaczna część naszego wynagrodzenia miesiąc w miesiąc jest odprowadzana do ZUS’u w postaci różnego rodzaju składek.  Skoro płacimy „haracz” to myślimy, że gdy już przejdziemy na emeryturę to rząd o nas zadba. Obecnie emerytom może się nie przelewa lecz w większości prowadzą godne życie. Przyjrzyjmy się zatem jak może wyglądać system emerytalny w perspektywie kolejnych 10 – 15 lat.

O tym, że rząd skonfiskuje środki zgromadzone na indywidualnych kontach emerytalnych pisałem dość dawno. Nie zdawałem sobie jednak sprawy, że dosłowna kradzież 240 mld przejdzie bez najmniejszego oporu społecznego. Rząd po prostu przejął połowę środków zgromadzonych w OFE, a następnie umorzył obligacje zmniejszając tym samym oficjalny dług kraju.

To co dawniej było oficjalnym długiem rządu względem przyszłych emerytów zostało zamienione na obietnicę bez pokrycia. Z punktu widzenia rządzących świetne rozwiązanie. Skonfiskowane środki wystarczą na pokrycie deficytu w ZUS przez kolejne 3-4 lata. Po tym czasie tzw. drugi filar zostanie zlikwidowany całkowicie. Skoro jednym ruchem rząd dokapitalizował się kosztem przyszłych emerytów praktycznie bez oporu ze strony społeczeństwa to czemu operacja upaństwowienia resztek systemu nie miałby być powtórzona?

2014-03-14 | komentarzy: 104

Raport COT wskazuje na możliwość korekty w złocie

Od dawna wiadomo, że cena złota / srebra fizycznego podąża za papierową derywatom. Jedni mają w ręku metal inni kwit z napisem „dostarczę Ci złoto / srebro w terminie X po cenie Y”. Ilość papierowych certyfikatów przewyższa około 100-krotnie ilość złota w obiegu. Mimo, iż obecnie kontrakty terminowe nie są  już zabezpieczone metalem fizycznym to jednak nadal cena tzw. papierowego złota kształtuje rynek.

Rynek kontraktów na złoto czy srebro jest  podzielony pomiędzy różne grupy określane jako:

- commercials (duże banki bulionowe powiązane z bankami centralnymi)

- large speculators (fundusze inwestycyjne)

- small speculators (mali inwestorzy)

Comex obecnie jest zwykłym kasynem. Nie jest już giełdą, za pośrednictwem której można nabyć złoto. Uczestnicy rynku mają dwie możliwości. Kupno kontraktu „long”, zyskującego na wartości gdy cena metalu rośnie lub „short” zyskującego gdy cena spada. Ilość kontraktów long jest taka sama jak ilość kontraktów short. Jest to gra o sumie zerowej.

2014-03-13 | komentarzy: 28

Wczoraj na łamach Niezależnej Telewizji omawialiśmy ekonomiczne podłoże konfliktu na Ukrainie. W zasadzie większość poruszonych zagadnień została już przedstawiona w ostatnich dwóch artykułach.

Gdybyście jednak byli zainteresowani odsłuchaniem 70 minutowego wywiadu to zamieszczam go poniżej.

 

2014-03-12 | komentarzy: 52

Ostatnie wydarzenia na Ukrainie należy rozpatrywać nie tylko pod kątem politycznym ale również ekonomicznym. Sytuacja gospodarcza i perspektywy dla Ukrainy nie wyglądają różowo. Zagraniczny dług Ukrainy wynosi około 137 mld USD co stanowi około 40% PKB. Niby nie dużo lecz w większości jest to dług krótkoterminowy. Co gorsza większość długu denominowana jest w walutach obcych co w sytuacji znacznej dewaluacji hrywny znacznie potęguje problemy. Tylko w 2014 roku Ukraina będzie potrzebować co najmniej 25 mld USD na rolowanie długu (wykup starych obligacji poprzez emisję nowych). Problem jest taki, że dług Ukrainy już jest oceniany jako śmieciowy. Ewentualne pożyczki będę bardzo drogie.

Kto zatem może wspomóc nowe władze Ukrainy kredytem?

1. Rosja.
Nierealne, w sytuacji gdy nowy rząd otwarcie dąży do UE. Co więcej od kwietnia wygasa 33 % rabat na rosyjski gaz. Ceny dla Ukrainy wzrosną z 268 do 400 USD / 1000 m3 (50% podwyżka).

 

2014-03-10 | komentarzy: 55

Drodzy Czytelnicy,

grono czytelników portalu stale się powiększa. Dziękuję za wasze zaangażowanie i udział w dyskusjach. Chciałbym aby portal działał jeszcze lepiej i odpowiadał Waszym preferencjom.

Dlatego też mam do Was wielką prośbę. Pomóżcie mi usprawnić działanie bloga i podzielcie się swoimi sugestiami.

Wypełnijcie proszę poniższą ankietę. Zajmie Wam to mniej czasu niż przeczytanie któregokolwiek z prawie 200 artykułów, a dzięki temu będę w stanie bardziej dopasować treści do Waszych upodobań.

Ankieta jest całkowicie anonimowa. Poniżej znajduje się link przekierowujący na właściwą stronę.

http://independenttrader.pl/ankieta.html

Trader21

2014-03-08 | komentarzy: 104

Aby zrozumieć obecne wydarzenia na Ukrainie musimy cofnąć się trochę w czasie. Od czasu zakończenia drugiej wojny światowej świat był podzielony na 2 wrogie obozy. Z jednej strony mieliśmy USA oraz Europę Zachodnią formujące wspólny blok handlowy oraz NATO. Z drugiej strony mieliśmy natomiast ZSRR.

1. Po rozpadzie Związku Radzieckiego w 1991 roku dawne kraje wchodzące w skład Układu Warszawskiego (NRD, Polska, Czechosłowacja, Bułgaria, Rumunia, Węgry) oraz Litwa, Łotwa i Estonia pozostawały poza bezpośrednią strefą wpływów nowo powstałej Federacji Rosyjskiej jak i NATO. Była to tzw. strefa buforowa. Jednocześnie wraz z militarnym przewrotem dokonanym przez Jelcyna doszło do zniszczenia gospodarki Rosji, ostatniego państwa, które mogło w przyszłości zagrozić hegemonii Stanów Zjednoczonych oraz NATO.

W ciągu kolejnych lat „zachód” rozszerzał swoje strefy wpływów na dawne kraje bałtyckie oraz wchodzące w skład Układu Warszawskiego. Po 8 latach agonii gospodarczej Borys Jelcyn zrzekł się stanowiska prezydenta i na stanowisko został tymczasowo powołany Władimir Putin, który po wyborach został oficjalnie zaprzysiężony na stanowisko prezydenta Federacji Rosyjskiej.

Pierwsza dekada XXI wieku przyniosła dalszą ekspansję zarówno NATO jak i UE na wschód. Jedynym buforem między NATO, a Rosją pozostała Białoruś oraz Ukraina. Warto przypomnieć, że Pakt Północno – Atlantycki został powołany jako organizacja defensywna przed ewentualną agresją ZSRR. Tymczasem od czasu interwencji w Serbii, NATO przerodziło się w organizację o charakterze ofensywnym pełniąc rolę międzynarodowej policji poza wszelką kontrolą ONZ. 

2014-03-06 | komentarzy: 62

King World News słynie z niezwykle jednostronnych opinii na temat złota czy resetu. Od kilku lat generalnie można przeczytać to samo: Krach jest tuż za rogiem. Złoto niebawem sięgnie 5 tys. USD, srebro 500 USD. Jednostronny profil wynika z tego, że najczęściej zapraszanymi gośćmi są przedstawiciele powiązani ze sprzedażą metali szlachetnych.  Niemniej od czasu do czasu warto tam zajrzeć w poszukiwaniu w miarę obiektywnych opinii.

Właśnie na KWN udało mi się znaleźć 3 ciekawe wykresy, które w zasadzie mówią same za siebie.